Sercem systemu nie jest baza danych, ale logika, która przetwarza surowe informacje w decyzje biznesowe. Najciekawszym wyzwaniem była optymalizacja strat materiałowych.
Produkcja filamentu jest procesem ciągłym. Z linii zjeżdża „nieskończona” żyłka, która jest nawijana na szpule. Problemem były końcówki serii przy dużych zamówieniach B2B.
Scenariusz: Klient B2B zamawia 100 kg. Produkcja wytworzyła 103 kg. Te 3 kg to odpad? Wcześniej tak.
Rozwiązanie: Zaimplementowaliśmy algorytm decyzyjny w Middleware.
Logika algorytmu:
1. Trigger: Sygnał z wagi na końcu linii produkcyjnej (MES) o zakończeniu zlecenia głównego.
2. Input Data:
3. Processing: System symuluje podział reszty. Czy z 3.4 kg można zrobić 3x 1kg + 1x 0.4kg (próbka)?
4. Action: Jeśli tak, system automatycznie generuje w MES „pod-zlecenie” na przewinięcie końcówki, drukuje nowe etykiety dla produktów detalicznych i natychmiast aktualizuje stan magazynowy w sklepie E-commerce jako „Dostępny od ręki”.
To nie jest „Rocket Science” w sensie matematycznym, ale w sensie procesowym to rewolucja. Kod zamienił odpad w produkt.
Wspomniane „wąskie gardło” w postaci ERP wymusiło na nas kreatywne podejście do wydajności. Nawet jeśli sklep internetowy generuje 100 zamówień na minutę (np. podczas promocji Black Friday), nasz Middleware przyjmuje je natychmiast (wysoka responsywność dla klienta), ale do ERP „kropluje” je w tempie, które ten jest w stanie przetrawić (np. 10 faktur na minutę). Zastosowaliśmy wzorzec CQRS (rozdzielenie zapisu i odczytu) – E-commerce czyta stany z szybkiego Redis/PostgreSQL w Middleware, a nie z wolnego ERP.
Słowo „AI” jest nadużywane w marketingu. W inżynierii oznacza konkretne modele matematyczne. W projekcie MAG-SELL stanęliśmy przed problemem Cold Start – brakiem danych historycznych do trenowania modeli.
Nie da się przewidzieć awarii maszyny, jeśli nie wiesz, jak wygląda jej „zdrowa” praca. Przez pierwsze 12 miesięcy nasz system MES pełnił rolę „czarnej skrzynki” rejestrującej parametry pracy (SCADA integration):
Po zebraniu datasetu, nasz zespół Data Science przystąpił do pracy. Wybraliśmy algorytm Drzew Decyzyjnych (ID3/C4.5).
Dlaczego? Ponieważ są one interpretowalne. Model „Deep Learning” (sieć neuronowa) dałby wynik „Awaria za 4h”, ale nie powiedziałby dlaczego. Drzewo decyzyjne pozwala wyśledzić ścieżkę: Jeśli Temp > 220C ORAZ Wibracje > Poziom_X -> Ryzyko Awarii Łożyska.
To było kluczowe dla zaufania zespołu utrzymania ruchu. Oni musieli wiedzieć, dlaczego system każe im zatrzymać maszynę.
Model nie działa w próżni. Wdrożyliśmy prosty pipeline MLOps. Dane z produkcji spływają do Data Lake. Model jest okresowo (raz na kwartał) retrenowany, a zaktualizowane wagi drzewa decyzyjnego są wgrywane do logiki biznesowej MES. To proces ciągłego uczenia się systemu.
Software house’y często zapominają, że ich użytkownik nie siedzi w klimatyzowanym biurze na fotelu Herman Miller. Użytkownik MAG-SELL stoi przy wtryskarce, w hałasie 80dB, w rękawicach roboczych.
Kontrast i jasność: Interfejsy (tryb High Contrast) dostosowane do hal, gdzie oświetlenie bywa ostre lub niedostateczne. Wykorzystaliśmy czujniki światła w tabletach do auto-regulacji.
Obsługa błędów: Komunikaty błędów nie mogą być subtelnym dymkiem „Toast notification”. Błąd na produkcji musi „krzyczeć”. Czerwony ekran, wibracja tabletu, wymóg fizycznego potwierdzenia „Zrozumiałem”.
Logika „Happy Path”: Domyślna ścieżka (wszystko OK) wymaga minimum kliknięć. Często zero – jeśli waga się zgadza i skan kodu jest poprawny, system sam przechodzi dalej. Operator interweniuje tylko przy anomaliach.
Jak zarządzać projektem, który łączy IT i OT (Operational Technology)?
Czysty Agile w projektach hardware’owych to samobójstwo. Nie da się „zwinne” zamówić i zamontować 50 wag przemysłowych.
Waterfall: Użyliśmy go do harmonogramowania prac infrastrukturalnych, zakupów sprzętu i integracji fizycznych. Tu deadline’y są sztywne.
Scrum: Wykorzystaliśmy go w zespole deweloperskim (Software). Dwutygodniowe sprinty, Daily Stand-upy, JIRA (własny system OMB). Pozwalało nam to adaptować UI i logikę biznesową w reakcji na feedback z hali, ale w ramach sztywnych ram czasowych wdrożenia sprzętu.
Nie mogliśmy pozwolić sobie na 100% pokrycia testami jednostkowymi (ograniczenia budżetowe klienta).
Strategia Testów:
Projekt MAG-SELL był dla nas poligonem doświadczalnym, który zredefiniował nasze podejście do B2B.
Kluczowe wnioski techniczne:
Dla nas, jako inżynierów, największą satysfakcją nie jest faktura opłacona przez klienta. Jest nią moment, w którym wchodzisz na halę i widzisz, że operator nie przeklina na tablet, ale używa go tak naturalnie, jak klucza francuskiego. Widzisz, że Twój kod steruje fizyczną materią, redukuje odpady i sprawia, że fabryka działa jak szwajcarski zegarek.
To jest właśnie przewaga software house’u, który rozumie przemysł. Przewaga grupy GOTOMA GENERAL.
Jak podsumowuje tę współpracę Tomasz Gołąb prezes zarządów spółek GOTOMA GENERAL&GOTOMA SOFTWARE HOUSE?
Cieszę się, że przypadła nam realizacja elementu całego systemu. Zdobyliśmy wiele nowych umiejętności, niemniej bez właściwej koordynacji ze strony generalnego wykonawcy, nie bylibyśmy w stanie zapanować nad całością. Skorzystam z cytatu: Samemu idzie się szybciej, ale we dwójkę dociera się dalej.
Czy chciałbyś porozmawiać o architekturze Twoich systemów produkcyjnych? Jesteśmy inżynierami, nie handlowcami – zapraszamy do kontaktu z naszymi specjalistami.